Paryż 2012
Targi Maison & Objet

Targi w Paryżu to napewno idealna propozycja dla osób szukających dodatków i akcesoriów do każdego rodzaju wnętrz. Niezliczona liczba wystawców, tysiące ciekawych propozycji, mnóstwo zapachów, kolorów; tkaniny, świece, porcelana, ceramika, meble, zabawki... Każdy znajdzie dla siebie coś ciekawego, intygującego, inspirującego.
Paryż 2012
Milano 2011
Milano 2011
Tegorocznych targów na pewno nie można nazwać przełomowymi, były raczej powrotem do znanych klasycznych wzorów i wykończeń. Minimalizm, w którym zakochał się świat kilka lat temu został zamieniony na „stary lepszy model”.
Sofy z ogromnymi poduchami, mięsiste tkaniny, grube skóry o różnych fakturach, puszyste dywany, stoły z grubymi masywnymi blatami to elementy, na które można było się natknąć na wielu stoiskach. W tym roku producenci postawili również na biblioteki ,które pięły się pod same dachy hal wystawienniczych. Zastanawiające jednak jest to czy większość z nas miałaby miejsce na taki mebel.
Firma Baxter jak co roku pokazała nowe ciekawe propozycje skór, które urzekają fakturą i wyjątkowym podejściem do tego materiału. Niezwykłe formy mebli ,które z czasem staną się antykami i będziemy je mogli podziwiać w antykwariatach.
Nowoczesną i delikatną linię reprezentowała Ligne Roset a ich najciekawsze propozycje projektu Philippe Nigro to doskonałe meble dla osób ceniących wygodę, prostotę i zabawę kolorami. Osobom, które szukają doskonałego mebla do sypialni na pewno miałyby problem z wyborem łóżka na stoisku firmy Flou. Tak szeroka oferta wprawiała w zawrót głowy zarówno, kiedy myślimy o formie jak i rodzaju obicia. Targi Isaloni były połączone z Euroluce, wystawą oświetlenia dla domu, ogrodu czy przestrzeni publicznej. Zobacz pdf ze zdjęciami.
Milano 2011
Kolonia i Paryż
Kolonia i Paryż
Początek roku to dla nas, zajmujących się wnętrzami przyjemność i obowiązek odwiedzenia w styczniu targów w Kolonii i Paryżu.
Kolonia jakby trochę odżyła. Więcej wystawców i trochę więcej odwiedzających. Nowości jednak niewiele. Młodzi projektanci wystawili swoje propozycje, kilka rozwiązań ciekawych. Reszta to raczej lifting wzorów z ubiegłych sezonów. Najciekawsze, można by powiedzieć spektakularne stoisko pokazał Kartell. Ligne Roset zaprezentowała całą nową kolekcję. Efektowne wyjście z europejskiego kryzysu. Leolux , Brühl czują się na wystawie w Kolonii bardzo dobrze. Pokazali fajne nowe wzory w dwóch skrajnie odmiennych stylizacjach. W dziale kuchennym niewiele się pojawiło nowości. Jeden Starck wiosny nie czyni. Ta branża nadal chyba odczuwa ostatnie dwa lata.
Paryż. Wystawców mebli w porównaniu z Kolonią i Mediolanem niewielu. Za to zwiedzających bardzo dużo. Te targi to raczej dom i przedmioty. Olbrzymia ilość znakomitych dodatków wnętrzarskich, małych firm i pojedynczych artystów prezentujących swoją ofertę. Przekrój oferty to od pluszowej szmacianki do jachtu. Znakomicie zaprezentowała swoją ofertę Ligne Roset, powiedziałbym w ciekawszej aranżacji niż w Kolonii dla marki na Francję - Cinna. Skala wnętrz, kompozycja, dobór mebli i dodatków znakomity. Prosty i czytelny. W Paryżu dwa nazwiska w tym roku wyraźnie są podkreślane. Philippe Nigro - zaprojektował dużą część nowej kolekcji dla Roset na ten rok i bracia Bouroullec z własną przekrojową prezentacją. To jest Francja, dbają o swoich rodaków. Przyznać jednak trzeba, że to znakomici designerzy. Zobacz pdf ze zdjęciami.
Kolonia i Paryż



